A A AAktualnościkomentarze (2)

Za 1 listopada nie przysługuje dzień wolny. 11 listopada zamkniętę będą supermarkety

Pracownikom nie przysługuje dzień wolny w zamian za 1 listopada, który w tym roku wypada w niedzielę

Pracownikom nie przysługuje dzień wolny w zamian za 1 listopada, który w tym roku wypada w niedzielę

Pracownikom nie przysługuje dzień wolny w zamian za 1 listopada, który w tym roku wypadł w niedzielę.

W tym roku Wszystkich Świętych przypadł w niedzielę. Pracodawcy nie muszą z tego powodu udzielać pracownikom dnia wolnego w innym terminie. Zgodnie z artykułem 130 paragraf 2 Kodeksu pracy każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin.
 

Jeśli święto przypada w dzień roboczy, pracownicy mają wtedy wolne. Tak będzie 11 listopada, bo Święto Niepodległości wypada w tym roku w środę.
 

Inaczej jest, gdy święto wypada w dzień wolny od pracy, na przykład w sobotę lub inny wolny dzień od pracy, wynikający z pięciodniowego tygodnia pracy, pracodawca musi wtedy udzielić wolnego w inny dzień.
 

Jeżeli zaś święto wypada w niedzielę, nie należy z tego powodu obniżać wymiaru czasu pracy o tak zwaną dniówkę. W takiej sytuacji pracodawca nie musi udzielać pracownikom innego dnia wolnego od pracy do końca okresu rozliczeniowego czasu pracy obowiązującego pracownika (w większości firm maksymalnie trwa on cztery miesiące).
 

W najbliższym czasie po raz kolejny będzie też obowiązywał zakaz pracy w handlu w święta. 11 listopada zamknięte będą na pewno wszystkie hiper- i supermarkety. Handlować mogą natomiast właściciele sklepów, stoisk lub straganów oraz ajenci sieci handlowych. Otwarte będą też stacje paliw.
 

Więcej na temat: Dni wolne od pracy

Komentarze (2)

  • 2009-10-29, 08:01

    ja pierniczę... jak można zakręcić tak banalny przekaz...
    pisane jak artykuł w SE/Fakcie
    Po drugim czytaniu w końcu się dowiedziałem czy i czemu nie ma wolnego dnia

  • 2009-10-29, 11:49

    Jak takich ludzi zatrudnia się w "Echu" na stanowisku dziennikarskich, to nie ma się co dziwic, że gazeta reprezentuje tak zżenująco niski poziom. No, ale od kogo tam wymagać profesjonalizmu, skoro dla naczelnego i panów sekretarzy nawazniejsze, żeby na czołówce była miska w mokrym podkoszulku i relacja o jej upodobaniach. Gratulacje

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.